ŁOSOŚ Z CHUTNEY Z MANGO / SALMON WITH MANGO CHUTNEY

W lodówce łosoś, na blacie mango, co z tym zrobić, żeby nie wychodzić do sklepu po zakupy? I w ten oto prosty sposób – z lenistwa, powstał dzisiejszy przepis 🙂 Przepis, wbrew pozorom, nie jest skomplikowany. Wszystko robi się samo!


Salmon in the fridge, mango on the counter, what to do with all of this without going to the shop? This was the reason for this recipe to become 🙂 Recipe itself, isn’t difficult to make either. Everything is doing on its own.

Ryba:
300 g łososia
świeżo mielona sól, czarny pieprz
łyżka soku z cytryny
oliwa

Chutney:
2 średnie mango
1 średnia czerwona cebula
1/2 średniej czerwonej papryki
garść suszonej żurawiny
łyżka octu białego
łyżka brązowego cukru
kieliszek białego półwytrawnego wina
pepperoncini do smaku

Soczewica:
szklanka zielonej soczewicy
1-2 łyżeczki miodu
kilka listków świeżego rozmarynu


Fish:
300 g salmon
freshly grounded salt, black pepper
tablespoon of lemon juice
olive oil

Chutney:
2 medium mango
1 medium red onion
1/2 red pepper
handful dried craberries
tablespoon white wine vinegar
tablespoon brown sugar
a glass of semidry/dry white wine
pepperoncini as you like

Lentils:
1 cup green lentils
1-2 teasponns honey
fresh rosemary

Zaczynamy od ryby. Trzeba ją opłukać pod bieżącą wodą i wysuszyć papierowym ręcznikiem, następnie skropić sokiem z cytryny oraz oliwą z oliwek, oprószyć świeżo mieloną solą i pieprzem, odstawić na bok.

Czas na chutney. Cebulę i paprykę kroimy w drobną kostkę, mango przekrawamy na pół, wykrawamy pestkę i przy pomocy łyżeczki wyjmujemy miąższ z łupinek. W rondelku rozgrzewamy łyżkę oliwy, wrzucamy cebulę i smażymy, aż się zeszkli. Dorzucamy paprykę i dalej smażymy aż papryka puści wodę i trochę zmięknie. W międzyczasie w moździerzu rozgniatamy ostre papryczki, ja dorzuciłam lekko ponad jedną, bo nie przepadam za bardzo ostrym jedzeniem, ale ich ilość jest absolutnie dowolna w zależności od upodobań.

Do rondelka wrzucamy mango, wlewamy ocet i wino, wsypujemy cukier i żurawinę oraz papryczki. Wszystko musi się dusić aż będzie miało mniej więcej jednolitą konsystencję – część kawałków mango się rozpadnie, żurawina zmięknie. Cały czas mieszamy chutney raz na jakiś czas próbują czy nie jest za słodki/ostry/octowy, smaki równoważymy na bieżąco dodając cukru/octu/wina/wody. Uważajcie podczas gotowania – chutney nie może się przypalić, bo straci całkowicie smak. Jak już osiągnie dobrą konsystencję wyłączamy kuchenkę.

Włączamy piekarnik, 170-180 stopni, łososia w naczyniu żaroodpornym wstawiamy do środka na mniej więcej 20-25 minut, w zależności od grubości ryby. Po tym czasie wyłączamy piecyk i wyjmujemy rybę.

Jak chutney się dusi, a łosoś piecze bierzemy się za soczewicę. Wstawiamy wodę. Soczewicę płuczemy na sitku pod bieżącą wodą, gdy woda się zagotuje wrzucamy soczewicę i gotujemy 25-30 minut. Pod koniec czasu próbujemy czy jest miękka, jeśli tak – odlewamy wodę, soczewicę zostawiamy w naczyniu. Do rondelka z soczewicą wlewamy miód i listki rozmarynu, do smaku (ja dodałam półtorej łyżeczki miodu oraz listki z połowy gałązki rozmarynu). Całość podgrzewamy na wolnym ogniu, aż odparuje woda i wyłączamy kuchenkę.

Lets start with the fish. You have to wash it under running water and dry it with paper towel, drizzle it with lemon juice and olive oil, sprinkle with freshly ground salt and pepper and put it aside.

Time for chutney. Onion and pepper should be cut into small cubes, mango in half, take out the pip and using a teaspoon take the pulp out of the peel. In a small saucepan heat a tablespoon of olive oil and add the onion and fry it till it glazes. Add the pepper and fry it all until the pepper loses a bit of water and become a little soft. In the meantime crush the pepperoncini in a mortar. I’ve added a bit more than one small pepper, cause I don’t like very hot dishes, but it depends only on you how much you’ll add.

Put the mango into the saucepan, add vinegar, wine, sugar, cranberries and pepperoncini. It all has to simmer until it will have more or less uniform consistency – part of the mango pieces will fall apart, the cranberries will soften. Mix it from time to time and try it if it is not too sweet/hot/sour, balance the taste adding sugar/vinegar/wine/water. Watch out fr the chutney while simmering – it can’t burn, it will lose all the taste. When the consistency is good, turn the heat off.

Preheat the oven to 170-180 degrees (C), salmon in a heatproof dish goes in for about 20-25 minutes, it depends on the fish thickness. After this time turn the oven off and take out the fish, put aside.

When chutney simmers and the salmon is baking we have time to prepare the lentils. Boil the water in a pot. Rinse the lentils in a strainer with water. When the water in the pot boils put rinsed lentils in and boil it on medium heat. When the time is close to the end try it if it is soft, if yes – pour off the water and leave the lentils in the pot. Add the honey and rosemary leafs as many as you’ll like (I’ve added 1,5 teaspoon of honey and leafs from half of rosemary twig). Heat everything together until the water evaporates, turn the heat off.

Teraz nakładamy wszystko na talerz. Łososia polewamy dowolną (im większą tym lepszą ;)) ilością chutney’a obok nakładamy soczewicę. Zostało najprzyjemniejsze – smacznego!


Now put everything on a plate. Put as much chutney as you like (the more the better ;)) on the salmon, lentils aside. Now the most pleasant part – bon appetit!

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *